Trudne sprawy – nocne jojczenia Magdaleny G.

Po powrocie z Hiszpanii przyjechała do mnie w odwiedziny siostra.
Znaczy po prostu prosto z Okęcia pojechałyśmy razem do Wrocławia samochodem siostry. To był cały dzień intensywnego podróżowania. Tak intensywnego, że wieczorem ledwo miałam siłę przetoczyć się spacerem po wałach.
Ponieważ tuż przed wyjazdem odwiedzała mię Marta z Kartuz (o czym Wam, Kochani, pisałam), dom miałam mniej więcej ogarnięty. W sensie sprzątnęłam łazienkę i z powrotem przerobiłam [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top