Rozstania i powroty

Urlop minął jak z bicza strzelił.
Odpoczęłam.
Wiecie zresztą. Byliście ze mną w Kraju Basków, Kalabrii i mrocznej Asturii, krainie wiedźm, czarów i gór.
Pytaliście mnie, jak rozłąkę zniósł Jaśniepan. Jaśniepan przez pierwsze dwa dni cierpiał, mimo, że został z Krzyśkiem, otoczony troskliwą opieką. Przez pierwsze dni mało jadł i spał. Głównie spał, jakby chciał przeczekać rozłąkę. Potem doszedł do siebie. Kiedy wróciłam, przywitał mię w ten sposób:

Potem, [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top