Dobra matka i prosiak Dżordż

Tak, dobra mame, bo dała swojemu kotku-synu używkę. Wielką, sprasowaną kulę kocimięty, śmierdzącej jak stare skarpety. Jaśniepan odleciał.

W domu trwa walka z myszami. Klapka pułapki żywołapki aż furczy, a ja biegam po ulicy jak wściekła tchórzofretka i wynoszę kolejne ofiary mojej pułapki na żyzne łąki nad Widawą. Mam wrażenie, że wynoszę te ofiary drzwiami, a one wracają przez okna. I tak w kółko i w kółko, od nowa.
Nawet popełniłam o tym dla Państwa komiks:

Wczoraj, [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top