Śniadanie w amfiteatrze

Już jakiś czas temu kupiłam Jaśniepanu w internetach takie tekturowe legowisko – drapak, które Wy, Kochani, pięknie ochrzciliście amfiteatrem. I teraz Jaśniepan zażywa kultury i spędza wszystkie swoje wolne chwile w amfiteatrze. Warto dodać, że życie Jaśniepana składa się wyłącznie z wolnych chwil, więc amfiteatr jest non stop w użyciu.

Dziś spędziłam dzień na mojej ukochanej Ślęży. Wlazłam na szczyt, bo już dawno mnie tam nie było, odwiedziłam Zbójeckie Skałki, [...]  Czytaj dalej

O borsuku, jarmużu i wiśniowym piwie z Belgii

Wiecie, w sobotę koło dziewiętnastej spakowałam się (powiedzmy, że z lekka pobieżnie, jeśli można tak nazwać wrzucenie do plecaka czystych majtek) i pojechałam sobie do Chatki Bimbrowników. Miałam spać na werandzie na hamaku, ale finalnie stwierdziłam, że nie chce mi się wiązać linek i że prześpię się jednak w łóżku, bom zbyt zmęczona na plątanie sznurków (podczas spania na hamaku kluczową rzeczą dla komfortu snu jest odpowiednie przytwierdzenie hamaka do czegoś, [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top