O japońskich turystach, sierści i burzy

Na komiksie sytuacja z dzisiaj. Wiecie, ja mogę spać w sierści, odżywiać się sierścią i sierścią oddychać, moje kotasy nie. Bo ma być wyprane, pachnące płynem do płukania, a nie, że tam jakieś uflogane kłakiem. Z weekendowej podróży nie opisałam Wam jeszcze dwóch rzeczy: Pierwszej, to jest ataku japońskich turystów na nasz autokar i drugiej, czyli dziwnej nawałnicy nad Łodzią.

Turyści  [...]  Czytaj dalej

Podróż do Warszawy

Wam też czasem diabeł nakrywa ogonem? I stało się. W sobotę wylądowałam z łóżku z innym. Z trochę obcym i cudzym. Większym i bardziej zarośniętym. Leżałam i końcami palców muskałam jego bujne owłosienie, a on mruczał mi do ucha, masując moje ciało. To był Sybir, syberyjski neva masquerade mojej siostry Kasi mieszkającej w Warszawie.

Przyszedł ze mną spać. Położył mi się koło twarzy  [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top