O aniołach, a najbardziej to o stróżach

Pisałam Wam kiedyś, że mój Anioł Stróż się zmienił. To było chyba z okazji wpisu o tym, jak wiałam po skalnym osuwisku przed dzikami, którym bezczelnie wlazłam w leże, ale może to była inna okazja. Nie pomnę. W każdym razie pisałam, że Anioł mój, roboczo nazwijmy go Marianem (tak po maryjnemu), był kiedyś dorodnym cherubinkiem, który to siedział sobie na chmurce pierdząc na harfie ballady i romanse (od razu zaznaczam: nie mam nic do harfiarzy). Po niemal czterdziestu [...]  Czytaj dalej

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top