Komiks dla Madzi :)

Dzisiaj najpierw komiks wedle opowieści Madzi.
Dotyczy kuwety z klapką i tego, że klapka jak się wchodzi, to działa, a jak się próbuje wyjść, to przestaje działać.
U mnie akurat jest tak, że żadne klapki nigdy nie były akceptowane. Jakieś dwa lata temu przestała być akceptowana kryta kuweta. Nie i koniec. Ma być defekacja na oczach tysięcy, w delikatnym przewiewie, z widokiem na morze. Poza oczami tysięcy cała reszta i mnie by odpowiadała, prawdę mówiąc 😀
Upałów ciąg dalszy. Ledwo żyję 🙂
Wszystkiego chłodnego, Kochani.
Miłozwierz przesyła baranki :3
Mój Patronite: https://patronite.pl/milozwierz

komiksmadzi © Magdalena Gałęzia

Dodaj komentarz

© Magdalena Gałęzia | 2018

NIP: 9591558878 | REGON: 021869820 | Polityka prywatności

Wykonanie strony: Małgorzata Skibińska

Top
%d bloggers like this: